O nas

dlaczegomy

Czytałeś nasz slogan – Poleć z nami w kulki. Czy to oznacza oszustwo?

Mogliśmy przecież napisać, że „robimy ludziom dobrze”, ale czy wtedy zostalibyśmy zrozumiani, że tak powiem… odpowiednio? Chodzi nam o to, że nie zawsze najważniejsze są słowa, bo przecież to właśnie czyny wprawiają koło i życie w ruch. Dziwnie zaczęliśmy, ale jak widzisz pisanie niekoniecznie musi być naszą najlepszą stroną, a sens tej wypowiedzi czai się niczym komandos w zaroślach. Takim komandosem, według własnego mniemania, jestem ja, czyli Artur Wiktorski. Od dzieciństwa oglądałem „Rambo”, „Zaginiony w akcji” czy inne filmy, gdzie bohater ratuje świat przy pomocy swojego sprytu, inteligencji i… pistoletu. Silnie kiełkowała więc we mnie chęć bycia takim herosem, ale nie każdy facet z widłami to Posejdon, więc nie wszyscy ludzie w krzakach z pistoletem to Rambo.

Ja, Artur Wiktorski, postanowiłem ratować świat przed nudą! Co mam na myśli?

Wszyscy lubimy spędzać czas ze znajomymi, czasami wspólnie się wyładować po ciężkiej gonitwie codzienności. Dlatego założyłem firmę, która ma ludzi rozweselać i oferować oryginalną rozrywkę na wysokim poziomie. Strzelnica paintballowa, team bulding czy kin ball – tylko zalążek tego co możemy zaoferować. Nie chcemy w Ciebie strzelać ofertą, namawiać, pruć na oślep z karabinu zalet. Chcemy cię po prostu zachęcić do spędzania z nami czasu w wybrany sposób – prawdziwa rozrywka jest przecież dobrowolna. Chyba, że szef cię zmusi to zorganizowania wieczoru integracyjnego… Dlaczego nie wykorzystać tego i nie postrzelać do nielubianych kolegów czy koleżanek z pracy? Może fajnie też będzie współpracować z tymi, których lubisz lub przekonasz się do tych, do których nie pałasz sympatią? Właśnie!

Możliwości jest wiele, czyli tak samo dużo jak opcji rozrywek u nas.

Czeka na Was: strzelnica paintballowa, gdzie do dyspozycji otrzymacie markery na kulki z farbą, wiatrówki, pistolety ASG i łuk, niczym Legolas może znaleźć swojego kumpla krasnoluda i pokazać mu, kto trafi więcej… orków, kolegów czy po prostu punktów. Dziwnie czyta się ten dział „o nas”? Bo świat jest dziwny i poważny, więc u nas zaznasz czegoś innego – tutaj podstawą jest rozrywka i wygłupy. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku – nasi instruktorzy dbają nie tylko o wysoki poziom zadowolenia klientów, ale też o ich bezpieczeństwo. Bo co to za frajda, gdy komuś coś się stało? Żadna! Dlatego jedyne urazy, jakie dopuszczamy to urażone dumy przegranych.

Ja, Artur Wiktorski, oczywiście nie jestem sam w tej organizacji rozrywki.

Mam swoją drużynę pierścienia, w której towarzystwie czuję się dobrze, a ta za przeproszeniem „praca” to dla nas czysta rozrywka. Dlatego ty też powinieneś po nią sięgnąć, wszak to jedyna czysta, która nie niszczy wątroby. Organizujemy imprezy zarówno dla firm jak i rodzin czy po prostu zgranych paczek znajomych, którzy mają dość zwykłego siedzenia w barze (nie żebyśmy mieli coś przeciwko) i chcą zrobić razem coś innego. Zażywanie przygody to przecież nie tylko zdrowy, ale i przyjemny wysiłek – od ruchu będą Cię boleć nogi i ręce, a od uśmiechu policzki. Bo jeśli lecieć w kulki, to tylko z nami!

Czekamy na Ciebie!

Więcej informacji o poszczególnych ofertach aktywności organizowanych przez nasz zespół przeczytasz w wybranych zakładkach na naszej stronie. Pamiętaj, jesteśmy grupą pasjonatów, która naprawdę wierzy w to co robi. Nie tolerujemy fuszerki i do wszystkiego przykładamy się nawet bardziej niż piekarz do pieczenia chleba, Lewandowski do kopania piłki. Nokautujemy zły humor, stawiamy uśmiech na nogi, siejemy ziarno zabawy ruchowej byś zbierał plon zdrowia i radości.

Dane kontaktowe itd.:

Tel: 502 124 108
Mail: wiktorski3@o2.pl
Miasto: Głuchołazy i okolice